Dziecię moje uwielbia swoje świnki, towarzyszą jej wszędzie w różnych przygodach.
Wiadomo, filc jest filcem i swoją żywotność ma. Mimo, że świnki sfatygowane - dalej ukochane.
Matka się zlitowała i na swoje nieszczęście powiedziała na głos przy dziecku:
" Przydałoby się zrobić nowe świnki i może samochód".
Ledwo to wypowiedziała, pożałowała. Dziecię szybko podchwyciło temat świnek i tak mama miała wyjęte dwa popołudnia i wieczory z życiorysu szyjąc owe świnki. Myślicie, że to było takie tam szycie dla przyjemności? Nic bardziej mylnego! ;) Wieczorami, było przyjemne, ale przez dzień pilnował mnie mały nadzorca ( żeby nie powiedzieć tyranik). Grzecznie ślęczała na krzesełku obok i pytała niewinnie kiedy skończę :)
Uff, udało się- mała zadowolona i mama szczęśliwa. Nagrodą dla mnie był uśmiech dziecka z samego rana, gdy ujrzała świnki. Najpierw lekkie zdumienie na buzi, a potem euforia.
Słowa mówią same za siebie - moje dziecię powiedziało:
" Kocham Cię mamo! Kocham te świnki! Nikomu ich nie dam! Są fantastyczne! "
Zatem proszę Państwa oto szanowna rodzina różowych świnek i ich samochodzik :
sobota, 11 czerwca 2011
piątek, 15 kwietnia 2011
Sutaszowy naszyjnik :)
Dawno nic tutaj nie umieszczałam, ale mam usprawiedliwienie :)
Zajęta byłam - a czym?
A no właśnie tym :
Zajęta byłam - a czym?
A no właśnie tym :
wtorek, 22 marca 2011
Taki tam wisiorek
Mały przerywnik między lalami. Wisior, niestety kolory przekłamane bo światło wieczorne, postaram się podmienić na lepsze w najbliższym czasie.
niedziela, 13 marca 2011
Lala Dama
Chyba najbardziej ze wszystkich dotychczasowych lal jakie zrobiłam, podoba mi się. Oczarowała mnie podczas tworzenia i tak mi zostało.Lala dama, bo innego określenia na nią nie znajduję. A Wam jak się podoba?
Dama w kapeluszu wykonana z gotowych arkuszy filcu. Ubrana w prześliczną sukienkę wykonaną z pasm wstążki zszytej ze sobą. Ozdobiona małymi białymi perełkami. Przepsana białą wstążką. Włosy lalki wykonane z czesanki filcowanej na sucho. Dopełnieniem fryzury jest kapelutek przypinany szpilką. Laka mierzy około 20 cm wysokości
Dama w kapeluszu wykonana z gotowych arkuszy filcu. Ubrana w prześliczną sukienkę wykonaną z pasm wstążki zszytej ze sobą. Ozdobiona małymi białymi perełkami. Przepsana białą wstążką. Włosy lalki wykonane z czesanki filcowanej na sucho. Dopełnieniem fryzury jest kapelutek przypinany szpilką. Laka mierzy około 20 cm wysokości
piątek, 18 lutego 2011
Bordowa śmieszka
Jak na nią patrze od razu się uśmiecham. Może to kwestia tych włosów, sama już nie wiem :)
Lalusia wykonana z filcu, mierząca około 20 cm wysokości. Ubrana w ręcznie szytą bluzeczkę i spódniczkę, ozobioną nalepionymi perełkami. Przepasana żółto zieloną wstążką. Włosy wykonane z czesanki filcowanej na sucho.
Lalusia wykonana z filcu, mierząca około 20 cm wysokości. Ubrana w ręcznie szytą bluzeczkę i spódniczkę, ozobioną nalepionymi perełkami. Przepasana żółto zieloną wstążką. Włosy wykonane z czesanki filcowanej na sucho.
piątek, 11 lutego 2011
Wiosenna laleczka
Ostatnio siedzę i dłubię...
Oj całkiem sporo tego się nazbierało. Może jednak nie wszystko na raz. Jako przedsmak,
lalka dama ubrana w zielono – pomarańczową sukienkę wykończoną frędzelkami. Włosy wykonane z czesanki filcowanej na sucho, zawiązane wstążką. Sukieneczkę zdobią kwiatki wyszyte z koralików. Dopełnieniem jest naszyjnik z czerwono białych koralików. Lalka jest jedyna w swoim rodzaju, niepowtarzalna.
Mierzy około 20 cm.
A poza tym - mogłaby być już wiosna ! :)
Oj całkiem sporo tego się nazbierało. Może jednak nie wszystko na raz. Jako przedsmak,
lalka dama ubrana w zielono – pomarańczową sukienkę wykończoną frędzelkami. Włosy wykonane z czesanki filcowanej na sucho, zawiązane wstążką. Sukieneczkę zdobią kwiatki wyszyte z koralików. Dopełnieniem jest naszyjnik z czerwono białych koralików. Lalka jest jedyna w swoim rodzaju, niepowtarzalna.
Mierzy około 20 cm.
A poza tym - mogłaby być już wiosna ! :)
piątek, 14 stycznia 2011
Serducho
Już dawno nic nie pisałam, nie znaczy to, że nic nie działam. A jakże powstaje to i owo. Dzisiaj dokończyłam poduchę serducho filcową :) Z krowami - a jak ;)
Ostatnio też próbuje moich sił w sutaszu. Jeszcze to marnie idzie i do perfekcji daleko, ale wszystko przede mną. Ostatnie moje zmagania z tą techniką.
Subskrybuj:
Posty (Atom)










